Kłykciny Kończyste

A

B

C

D

E

F

G

H

I

J

K

L

M

N

O

P

Q

R

S

T

U

V

W

X

Y

Z

Brak wyników

Nie ma leku,
którego szukasz?

Skorzystaj z E-recepty 24h
E-konsultacja Lekarska w 5 minut.

Kłykciny kończyste to zmiany w postaci brodawek na skórze w okolicach narządów płciowych i odbytu (choć nie tylko), które związane są zakażeniem wirusem brodawczaka ludzkiego HPV. U pacjentów przez wiele tygodni choroba może nie dawać zauważalnych objawów, jednak prowadzi to najczęściej do rozwoju poważnych zmian, które należy poddać specjalistycznemu leczeniu. Poniżej znajdziesz informacje na temat tego, jak rozpoznać kłykciny kończyste, kiedy zgłosić się do lekarza na badania i po receptę, by poddać się leczeniu, a także na czym polega przyjmowanie przepisanych leków i czy faktycznie leki na kłykciny kończyste w tym przypadku są skuteczne. 

Kłykciny kończyste - charakterystyka schorzenia

Brodawki weneryczne, czy też kłykciny kończyste, to zmiany skórne, które wywołuje wirus brodawczaka ludzkiego (HPV), którego istnieje bardzo dużo typów (ponad 100, z czego ponad 40 dotyczy dróg rodnych). Kłykciny kończyste to zmiany nienowotworowe, które najczęściej przyjmują postać niewielkich narośli skórnych w kolorze, który przypomina kolor ludzkiej skóry (choć barwa zmian może być od cielistej do ciemnobrązowej). Zdarza się, że wiele takich zmian zlewa się ze sobą, a wówczas powstają formy kalafiorowate, które dość szybko rosną i rozprzestrzeniają się.  Kłykciny kończyste uważane są za chorobę wstydliwą, przez co pacjenci często odwlekają kontakt z lekarzem, co jest oczywiście dużym błędem, gdyż choroba postępuje i może mieć groźne powikłania. Do zakażenia wirusem HPV dochodzi najczęściej poprzez współżycie z osobą zakażoną i trzeba tu zaznaczyć, że mowa zarówno o współżyciu waginalnym, jak i oralnym oraz analnym, ponadto trzeba wiedzieć, że wirus można przenieść również na rękach. Zakażenie przez dłuższy czas może przebiegać bezobjawowo bądź jego objawy mogą być niezauważalne, a chora osoba może wówczas zarażać innych. Szczególnie niebezpieczne jest zakażenie w ciąży, gdyż wirus brodawczaka ludzkiego, który występuje u kobiety może zostać przekazany dziecku w trakcie naturalnego porodu. Jest to zatem schorzenie, które kwalifikuje kobietę do cesarskiego cięcia. Kłykciny kończyste najczęściej pojawiają się w okresie nawet kilku miesięcy od ryzykownego współżycia i możliwa jest zarówno utajona postać tej choroby, czyli bezobjawowa, jak również pełnoobjawowa (zauważalne brodawki) i subkliniczna (zmiany wykrywane w badaniu cytologicznym bądź kolonoskopowym).

Przyczyny powstawania kłykcin kończystych

Szacuje się, że w czasie swojego życia większość ludzi aktywnych seksualnie narażona jest na kontakt z HPV, jednak silny układ immunologiczny eliminuje wirusa, więc nie dochodzi do rozwijania się zmian chorobowych, bądź choroba przebiega bezobjawowo. W przypadku osłabionego układu immunologicznego może jednak dojść do powstania zmian, jakimi są brodawki weneryczne. Kłykciny kończyste najczęściej pojawiają się w miejscach, które narażone są na otarcia i uszkodzenia, a także w miejscach, gdzie rozwija się zapalenie. Ryzyko powstawania kłykcin kończystych jest większe u osób palących papierosy, a także u kobiet, które zażywają doustną antykoncepcję hormonalną, jednakże kłykciny występują znacznie częściej u mężczyzn niż u kobiet. Szczególnie narażone są tu osoby, które często zmieniają partnerów seksualnych lub uprawiają przygodny seks z osobami, których kontaktów seksualnych i stanu zdrowia nie znają, a także osoby, które rozpoczęły swoją aktywność seksualną dość wcześnie, ponadto dodać należy do tego również osoby, które nieprawidłowo (bądź wcale) się zabezpieczają. Warto wiedzieć, że rozwojowi tego schorzenia sprzyja środowisko ciepłe i wilgotne – to właśnie w takich warunkach choroba postępuje najintensywniej, ponadto szybki przyrost zmian skórnych można zaobserwować również w ciąży, co może wiązać się z wysokim poziomem progesteronu w organizmie kobiety.

Jak rozpoznać kłykciny kończyste i gdzie ich szukać na ciele?

Trzeba wiedzieć, że początki choroby często są przez pacjentów niezauważalne, jednak zmiany skórne mogą bardzo szybko się powiększać, ponadto warto mieć na uwadze, że dolegliwości związane z chorobą mogą powracać. 
  • W początkowym stadium choroby zaobserwować można niewielkie grudki oraz złuszczające się zmiany skórne. Mogą być one zlokalizowane w różnych miejscach, w tym między innymi na mosznie, napletku lub prąciu u mężczyzn, a także na wargach sromowych i w okolicy wejścia do pochwy u kobiet (zmiany mogą lokalizować się także głębiej – w pochwie, a także na szyjce macicy). Takie zmiany u obojga płci pojawić mogą się także w okolicy odbytowej, przez co często pacjenci mylą je ze zmianami hemoroidalnymi. Bardzo ważne jest, że brodawki tego typu mogą również rozwinąć się w jamie ustnej i gardle osoby zakażonej, co wiązać się będzie z seksem oralnym. Nie są one bolesne i nie sprawiają dyskomfortu, więc często są przez pacjenta niezauważalne, co jest niebezpieczne z tego względu, że osoba zarażona może przekazywać zakażenie innym swoim partnerom. 
  • W bardziej zaawansowanym stadium choroby zauważyć można natomiast bardziej charakterystyczne zmiany skórne. Są to zazwyczaj płaskie, kalafiorowate struktury o gładkiej lub lekko zrogowaciałej powierzchni. Takie zmiany powodują już dyskomfort, ponadto mogą przeszkadzać w oddawaniu moczu bądź stolca. Na tym etapie choroby pojawia się często również świąd i pieczenie, a także ból przy stosunku. Niektórzy pacjenci uskarżają się ponadto na wysięk z miejsca dotkniętego zmianami, a także na krwawienie (przy przyłożeniu papieru toaletowego, zwłaszcza do okolic odbytu, mogą pozostawać krwiste ślady). Na tym etapie pacjenci, zaniepokojeni swoim stanem zdrowia, zgłaszają się do lekarza po leki na kłykciny kończyste. 

Diagnostyka kłykcin kończystych – na czym polega?

Lekarz, podczas identyfikacji kłykcin kończystych, najczęściej korzysta z kwasu octowego – wówczas brodawki są lepiej widoczne. Najskuteczniej rozpoznać można chorobę poprzez badanie histopatologiczne, czyli badanie wycinka tkanki pod mikroskopem. Pomocnym badaniem diagnostycznym jest cytologia u kobiet (która również pozwoli wykryć ewentualne zmiany nowotworowe szyjki macicy, które mogą być związane z HPV) lub kolonoskopia. Ważne jest, by podjąć możliwie najszybsze leczenie, gdyż choroba ta może mieć poważne powikłania. Należy pamiętać ponadto, że rozpoznanie HPV kwalifikuje pacjenta również do przebadania się pod kątem innych chorób przenoszonych drogą płciową, gdyż istnieje prawdopodobieństwo, że zaraził się nie tylko HPV.

Kto jest szczególnie narażony na powstawanie kłykcin kończystych?

Doustna antykoncepcja hormonalna, ani inne metody antykoncepcji hormonalnej nie ochronią przed zakażeniem HPV. Niestety nawet prezerwatywy nie chronią w 100% przez zarażeniem się wirusem HPV, choć niewątpliwie znacznie redukują ryzyko przeniesienia tej choroby płciowej. By zmniejszyć ryzyko zarażenia się wirusem HPV, który może między innymi prowadzić do powstawania kłykcin kończystych, najważniejsza jest profilaktyka, czyli unikanie ryzykownych kontaktów seksualnych bez stosownego zabezpieczania, a także wierność partnerowi, co do którego stanu zdrowia (i wierności) jesteśmy pewni. Istnieje ponadto szczepienie na wirusa HPV, które chronić może nie tylko przed rozwojem kłykcin kończystych ale także przed rakiem szyjki macicy. Takie szczepionki w niektórych ośrodkach są refundowane, ponadto możliwe jest również zaszczepienie się na własną rękę. Szczepienie wykazuje się bardzo dużą skutecznością w ochronie przed zarażeniem wirusem brodawczaka ludzkiego, o ile zaszczepiona osoba nie miała wcześniej kontaktu z HPV. W przypadku osób, u których rozpoznano już infekcję również może być przydatne, gdyż wzmaga mechanizmy obronne organizmu. To znacznie lepsze rozwiązanie, niż zastanawianie się po czasie, czy można kupić leki bez recepty na kłykciny kończyste. Trzeba pamiętać, że wirus HPV jest szczególnie niebezpieczny dla kobiet – po pierwsze można zarazić dziecko podczas porodu naturalnego, a po drugie, HPV to jedna z głównych przyczyn, jeśli chodzi o rozwój raka szyjki macicy. Jeśli pacjent zauważy objawy mogące świadczyć o kłykcinach kończystych, powinien bezzwłocznie zgłosić się do lekarza po lek na kłykciny kończyste, gdyż leczenie jest tutaj niezbędne, by zmiany nie postępowały. Nieleczone prawidłowo kłykciny kończyste mogą wiązać się z szeregiem niebezpiecznych powikłań. Mowa tu nie tylko o ryzyku krwawienia czy nadkażenia bakteryjnego ran, ale również o ryzyku przemiany nowotworowej, co jest już bardzo poważnym skutkiem zaniedbania. Warto pamiętać, że ze względu na to iż jest to choroba zakaźna, leczenie powinno obejmować nie tylko osobę, u której choroba zostanie zdiagnozowana, ale także jej partnera seksualnego.

Leki bez recepty na kłykciny kończyste - czy są skuteczne?

Jeśli chodzi o leczenie kłykcin kończystych, postawić można zarówno na farmakologię, jak i na leczenie zabiegowe. Nie warto zastanawiać się jednak wówczas, czy istnieje lek na kłykciny kończyste bez recepty, tylko trzeba udać się niezwłocznie do lekarza, by ten zdiagnozował chorobę. Jeśli zmiany skórne nie są zaawansowane, stawia się na preparaty w formie maści lub kremu, w których składzie znajdować mogą się między innymi substancje immunomodulujące, keratolityczne czy antyproliferacyjne. Najczęściej substancją czynną takich preparatów jest podofilotoksyna (wyciąg z roślin iglastych, który przyczynia się do martwicy zmienionego nabłonka) lub imikwimodem (substancja przeciwwirusowa, która wzmacnia odpowiedź immunologiczną w miejscu zmian chorobowych), a także sinekatechina. Lekarz może również zalecić wstrzykiwanie do zmian interferonu alfa, którego zadaniem będzie indukcja odpowiedzi immunologicznej. Gdy w grę wchodzą kłykciny kończyste, leki doustne nie są stosowane. Niestety nie zawsze leki na kłykciny kończyste okazują się wystarczające – w przypadku poważnych zmian, bądź kłykcin zlokalizowanych wewnętrznie (np. w odbycie), lekarz może zalecić leczenie zabiegowe, w tym zabieg chirurgiczny lub np. krioterapię (zamrażanie ciekłym azotem lub podtlenkiem azotu), elektrokoagulację (przy pomocy prądu elektrycznego), laseroterapię lub zabieg kwasem trójchlorooctowym. Trzeba również mieć na uwadze, że niestety nie istnieje metoda, która w 100% wyleczy problem, jakim są kłykciny kończyste. Choroba ta może być bowiem nadal obecna w błonach śluzowych i uaktywnić się, gdy układ immunologiczny pacjenta będzie osłabiony. 

Domowe sposoby na kłykciny - wspieranie leczenia

Osoby, które mają nadzieję, że leki na kłykciny kończyste można zastąpić leczeniem domowym, niestety zmartwi wiadomość, że nie ma takiej opcji. Nie poleca się zdecydowanie stosowania zamiast odpowiedniego leku metod opisywanych w Internecie na różnego rodzaju forach, gdyż mogą one wyrządzić znacznie więcej szkody niż pożytku. Jeśli pacjent zauważy brodawki, powinien koniecznie zgłosić się do lekarza na badanie, by zdiagnozować problem i wdrożyć odpowiednie leczenie (np. krem, który nanosi się na zmiany). Jeśli chodzi o domowe sposoby na kłykciny, łagodząco można stosować okłady z naparu z zielonej herbaty, aczkolwiek nie wyleczą one w tym przypadku dolegliwości, tylko przyniosą pacjentowi chwilową ulgę.